Jak to się zaczęło
Wszystko zaczęło się od zwykłego spaceru. W 2018 roku, podczas Nocy Kultury, przypadkowa rozmowa z turystą z Gdańska uświadomiła nam, jak mało ludzie wiedzą o Lublinie. Pytał o restauracje, my zaczęliśmy opowiadać o historii kamienic przy Rynku. Godzinę później wciąż staliśmy w tym samym miejscu, a on notował każde słowo.
To wtedy zrozumieliśmy, że jest zapotrzebowanie na coś więcej niż standardowe wycieczki z megafonem. Ludzie chcą autentycznych historii, lokalnej perspektywy, kontaktu z kimś, kto naprawdę zna i kocha to miasto.